sobota, 18 października 2025

MÓW PRAWDĘ

                                     



Mów prawdę, proszę, a ja ci pomogę

Wyczuję w dotyku, spojrzeniach twych lodu

I nie zatrzymam, spokojnie idż w drogę

Już miłość moja nie rozgrzeje chłodu

Nie lituj się nad tym, czy będę cierpiała

Wszak jedno więcej, jakie ma znaczenie

Po ranie pewnie będzie blizna trwała

Nie jeden raz w górę toczyłam kamienie

Więc tyle od siebie i żądam i proszę

Mów prawdę, już nie kłam, ja wszystko zrozumiem

Życie potrafi hojne sypnąć groszem

I zabrać wszystko w jednej chwili umie

Jak pies wyliżę wszystkie rany swoje

i wiernopoddańczo znów zaufać sobie

Już o mnie sę nie martw, niech zostanie moje

Na drogę co najlepsze teraz życzę tobie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz