Zakwitam w czterech porach roku
Wspomnienia żyją wciąż w przyjażni
Gdy jesteś miły przy mym boku
W mej wyobrażni
Choć czas to mistrz niedościgniony
Pozwala mi zakwitać z tobą
W ten upragniony czas spełniony
Jak szumu z wodą
Gdziekolwiek pójdę w czas jesieni
A zima mnie otuli puchem
To me uczucia nic nie zmieni
Zostanę twoim dobrym duchem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz