Dziewczyna na moście roni łzy do wody
obiecałeś wrócić kochaneczku młody
kłódeczki zniknęły, uroda przemija
byłam wtedy twoja ,teraz już niczyja
Skoczyła dziewczyna do Wisełki małej
co ledwo żródełkiem wody się rozlały
pomoczyła nogi,splotła włosy płowe
-- poszukam innego i kłódeczki nowe
Przyszedł chłopak młody,
dzielny chwat nad chwaty
założył kłódeczki i posłał po swaty
Już od tej pory zwiastują na moście
że szczęśliwi młodzi zapraszają w goście
Ku radości wszystkich morał z tego wiersza
kłódeczka, jak widać nie jest najważniejsza
lub
Wrócił chłopak młody, co przyrzekał miłość
ale już na moście kłódeczki nie było
Dziewczyna niesforna z wiatrem poleciała
słowa danego mu nie dotrzymała
Kłódeczko, kłódeczko, nic jej nie zatrzyma
jeśli u dziewczyny tej miłości nie ma
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz