środa, 10 grudnia 2025

OAZA

Gdzie niebo z horyzontem ginie

i w jedną kreskę się jednoczy

 w rozgrzanych piaskach na pustyni

dostojnie karawana kroczy

Wielbłądy niczym białe żagle

płyną i żadna fala ich nie targa

kołyszą się dostojnie , zgrabnie

niosą podróżnych na swych garbach

Choć słońce pali bezlitośnie 


dążą do celu, nic nie zraża

bo wciąż nadzieja w sercu rośnie

że na ich drodze jest oaza

Oto przed nimi już nagroda

na  tej piaszczystej bez dna pustyni

są palmy, żródło życia, woda 

i ta nadzieja, co nie ginie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz