Ciepły piasek ustępuje bosym stopom
Posłusznie daje wtulić w jego miękkość
Jak zmęczonym na Olimpie bogom
Uniżenie oddać hołd i wdzięczność
Jak koronki delikatne białe fale
Zagarniają złoty piasek do siebie
Cicho szemrzą nie przejmując wcale
że jak lustro odbijają się w niebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz