niedziela, 27 sierpnia 2023

PENDOLINO

 Jedzie pociąg Pendolino

górą , dołem i równiną

pędzi, pędzi bardzo szybko

miga świat za szklaną szybką

Tak się spieszy, tak się spieszy

pasażerów chce ucieszyć

aby dowieżć ich nad morze

czego życzę im , daj Boże

bo to pociąg jest Michałka

ma wagonów 100 z kawałkiem

 Wciąż rysuje kredą białą

 i uważa, że to mało

Pasażerów już przybyło

 jechać Pendolino miło

Jedzie babcia, mama, tata

dziadek, wujek i pies  Łata

co zaliczył już z pół świata

To towarzysz, wierny druh

uśmiechnięty z niego zuch

Michaś zabrał także kota

choć ten Mruczuś to niecnota

Chętnie leży na tapczanie

 zbiera mu się wciąż na spanie

Gdzieś mu w głowie ciągle psoty

takie to są wszystkie koty

Pendolino mknie wesoło

widok zmienia się wokoło

marzą o podróży w końcu

ci co chcą  się smażyć  w słońcu

 kąpać w morskiej wodzie stale

i zagarniać morskie fale

 Ale co to ? Będzie bieda

bo się wkrótce skończy kreda

Pociąg już dojechał prawie

Koniec pracy, po zabawie

Pendolino pędzi żwawo

a przechodnie biją brawo

bo konstruktor Michał Żwawy

 stworzył kredą dla zabawy

Mistrz nad mistrze niestrudzony

kiedy pomysł jest zrodzony

Pędzi pociąg, jak wąż długi

po asfalcie kreśli smugi

przez pół parku szybko gna

Michaś swa fantazję ma

Chociaż letni deszczyk zmył

 Michaś dobrej myśli był

Pendolino kredą znów

narysował Wielki Zuch


A gdy przyjdzie dobry czas

to zabierze w podróż nas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz